Autor Wątek: Maty samopompujące  (Przeczytany 848 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline czesław

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 71129
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Czerwiec 2021, 21:53:41 »
Może to? Małe, lekkie.
https://www.decathlon.pl/p/materac-trekkingowy-trek-700-xl/_/R-p-189394?c=Ochra

Muszę zajechać pomacać. Byle pojemności w płucach starczyło, żeby to sprawnie wieczorem uruchomić.
Albo sobie rzeczywiści mikrokompresor do napełniania wezmę.

macałem.
nichuja nie rokuje.
to już wolę karimatę.
"good things come to those who HATE"

Offline Kabal

  • Lokal matador
  • ***
  • Wiadomości: 461
  • Mój LR: LC100 :D
  • Skąd: Wrocław
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Czerwiec 2021, 09:42:42 »
Maty samopompujące to się kupuje Therm-a-rest. Reszta poddaje się góra w dwa lata. Decathlonowa jedna żyje dłużej, ale śpi na niej dziecior.
Raz kupiłem taką 7 cm, dwuosobową (140 cm szerokości). Ale to było głupie - zajmowała 1/4 bagażnika pajero i do tego składanie było jakimś koszmarem. Szczezła na drugim wyjeździe. Strasznie wkoorvia jak do końca wyjazdu śpisz na gołej ziemi, bo mata przepuszcza.

Offline kapec

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 2839
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #17 dnia: 15 Czerwiec 2021, 14:44:03 »
Maty samopompujące to się kupuje Therm-a-rest.

Toć pisałem wyżej, że mi się rozwarstwił i się balon robił a nie mata.
Z bylejakich mialem kiedyś jakieś z jyska. Miały jakiś błąd przy zgrzewaniu - puszczały powietrze na rogach. Potem fjord nansen - już nie pamiętam, ale też jakaś bolączka była, chyba łatwo się dziurawiły. Teraz maty nie kładę na samą podłogę - jakiś koc czy coś daję pod spód. No i zanim namiot postawię to patrzę czy badyli, szkieł czy innych kolców nie ma.

Offline czesław

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 71129
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #18 dnia: 15 Czerwiec 2021, 15:18:50 »
najdłużej mi żył jakiś amerykański demobil. i był całkiem wygodny. ale kiedyś nie domknąłem namiotu, przyszedł deszcz w nocy i całe powietrze zebrało się w tym zalanym rogu.

drugie co do trwałości były quechuy takie spinane trokami, z jednej strony pomarańczowe z drugiej jakieś miejskie cammo.
ale mało wygodne bo cienkie.
dziesięć lat żyła jedna, druga dalej żyje. sam zawór do pompowania sie rozdupca a nie mata.

"good things come to those who HATE"

Offline kosciej

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 14708
  • Range Rover jest IDEALNY...dla informatyka ;D
  • Mój LR: Szary L322 2004, RRC 2dr V8 Aut. 1987, RRC 4dr V8 Man. 1983
  • Skąd: Gdańsk
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #19 dnia: 18 Czerwiec 2021, 06:51:48 »
A ja uzywam z powodzeniem https://www.decathlon.pl/p/lozko-polowe-camp-bed-basic-60-cm-1-osobowe/_/R-p-307358?mc=8595950

I to jest fajne. Rozkłada się szybko,składa jeszcze szybciej. 2 mieszczą sie w 2seconds2 kaczuchy. Ale uwaga. 3 w  2seconds3 juz nie.
Nie mam pomysłu na podpis.

Offline Kwantowy

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 9228
  • Mój LR: zieleń w beżu
  • Skąd: Nysa
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #20 dnia: 18 Czerwiec 2021, 08:19:15 »
To za cholerę nie jest mata samopompująca.  ;D

Offline Pepek

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 14909
  • Mój LR: def SW 300tka SV +Brzydula 52r
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #21 dnia: 18 Czerwiec 2021, 08:25:45 »
Od miliona lat używam amerykanskiej z demobilu. Robi robotę . Ale jest duża po zrolowaniu
Mam bo lubię mieć :)

Offline czesław

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 71129
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Czerwiec 2021, 08:46:43 »
ona w sumie była najlepsza. ajreneusz sam mam mało mi ją skądś przytargał.

no ale skiełzła. już nawet jej ćwiartki przez lata robiące na warsztacie jako klęczniki się zużyły.
"good things come to those who HATE"

Offline kosciej

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 14708
  • Range Rover jest IDEALNY...dla informatyka ;D
  • Mój LR: Szary L322 2004, RRC 2dr V8 Aut. 1987, RRC 4dr V8 Man. 1983
  • Skąd: Gdańsk
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #23 dnia: 21 Czerwiec 2021, 07:20:51 »
To za cholerę nie jest mata samopompująca.  ;D

Ale jest wygodne i nie stanowi problemu. I i tak wozicie to autami,a nie na placach nisicie  :)21
Nie mam pomysłu na podpis.

Offline Kwantowy

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 9228
  • Mój LR: zieleń w beżu
  • Skąd: Nysa
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Czerwiec 2021, 16:22:16 »
W sumie... Mogłeś wstawić rower za 60 koła.  ;D

Offline Palor

  • Lokales
  • **
  • Wiadomości: 170
  • jeżdżę bo lubię
  • Mój LR: Def 110 SW 300 Tdi, LWT SIII
  • Skąd: Poznań
Odp: Maty samopompujące
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Czerwiec 2021, 21:53:21 »
tyle mat pode mną padło, że w końcu wożę koszarówkę polską