MyLR.pl

Land Rover Forum => Discovery III/ IV => Wątek zaczęty przez: montoya w 30 Marzec 2021, 00:32:19

Tytuł: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: montoya w 30 Marzec 2021, 00:32:19
Mam DIII od ok. 150.000 km, obecnie ma ok 340.000 km. Od dłuższego czasu czytam wątki dotyczące awarii motoru. Rozmawiam też z wieloma osobami na temat tego silnika. Chcę nie zapeszając podając swoją teorię dotyczącą awarii panewek/wału. TDV6 mają ogrzewacz silnika. Niestety jeżeli spadnie poziom paliwa to dogrzewacz się blokuje poprzez błąd w systemie. Można go usunąć wyłącznie przez podłączenie komputera. Nie chce mi się wierzyć, że silnik został tak beznadziejnie skonstruowany, że wały strzelają bez przyczyny. Uważam, że większość jednostek z awarią musiało jeździć z wyłączonym dogrzewaczem. I tu fizyka mnie utwierdza w teorii, że niedogrzane elementy motoru (aluminium i stal) ponadmiarowo się zużywają co powoduje awarie. Czy ktoś z Was kto dba o sprawność webasto miał awarię wału ?
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Fux w 30 Marzec 2021, 07:32:29
 :facepalm:
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: piotrul w 30 Marzec 2021, 07:42:39
Jakieś mocno zaawansowane to webasto, nawet wał grzeje.
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Kwantowy w 30 Marzec 2021, 08:17:47
Korbowy.

Ale zacznijmy od...

(https://kmim.wm.pwr.edu.pl/myszka/wp-content/uploads/sites/2/2017/05/aa.jpg)
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: tomekZ w 30 Marzec 2021, 08:20:55
 ;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Franek w 30 Marzec 2021, 09:33:46
 :)21
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: lr_olek w 30 Marzec 2021, 10:33:50
Jakieś mocno zaawansowane to webasto, nawet wał grzeje.

i mózg właściciela. ;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: kiper w 30 Marzec 2021, 14:43:26
Mam DIII od ok. 150.000 km, obecnie ma ok 340.000 km. Od dłuższego czasu czytam wątki dotyczące awarii motoru. Rozmawiam też z wieloma osobami na temat tego silnika. Chcę nie zapeszając podając swoją teorię dotyczącą awarii panewek/wału. TDV6 mają ogrzewacz silnika. Niestety jeżeli spadnie poziom paliwa to dogrzewacz się blokuje poprzez błąd w systemie. Można go usunąć wyłącznie przez podłączenie komputera. Nie chce mi się wierzyć, że silnik został tak beznadziejnie skonstruowany, że wały strzelają bez przyczyny. Uważam, że większość jednostek z awarią musiało jeździć z wyłączonym dogrzewaczem. I tu fizyka mnie utwierdza w teorii, że niedogrzane elementy motoru (aluminium i stal) ponadmiarowo się zużywają co powoduje awarie. Czy ktoś z Was kto dba o sprawność webasto miał awarię wału ?

Czyli teoretyzując hipotetycznie w oparciu o aksiomaty twierdzeń przy sprawnym webasto wał nie pęka, a w lecie grzeje się od słońca bo ponieważ webasto nie działa czyli też nie pęka.. :facepalm:
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Wąż w 30 Marzec 2021, 15:13:44
. Nie chce mi się wierzyć, że silnik został tak beznadziejnie skonstruowany, że wały strzelają bez przyczyny. 
a ja wierzę, że ktoś w PSA zgarnął za to sowitą premię ;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Swireq w 30 Marzec 2021, 15:29:20
Mam DIII od ok. 150.000 km, obecnie ma ok 340.000 km. Od dłuższego czasu czytam wątki dotyczące awarii motoru. Rozmawiam też z wieloma osobami na temat tego silnika. Chcę nie zapeszając podając swoją teorię dotyczącą awarii panewek/wału. TDV6 mają ogrzewacz silnika. Niestety jeżeli spadnie poziom paliwa to dogrzewacz się blokuje poprzez błąd w systemie. Można go usunąć wyłącznie przez podłączenie komputera. Nie chce mi się wierzyć, że silnik został tak beznadziejnie skonstruowany, że wały strzelają bez przyczyny. Uważam, że większość jednostek z awarią musiało jeździć z wyłączonym dogrzewaczem. I tu fizyka mnie utwierdza w teorii, że niedogrzane elementy motoru (aluminium i stal) ponadmiarowo się zużywają co powoduje awarie. Czy ktoś z Was kto dba o sprawność webasto miał awarię wału ?

Czyli teoretyzując hipotetycznie w oparciu o aksiomaty twierdzeń przy sprawnym webasto wał nie pęka, a w lecie grzeje się od słońca bo ponieważ webasto nie działa czyli też nie pęka.. :facepalm:
Zapiszę sobie te mądrosći jakbym miał kupować D3.
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Matex w 30 Marzec 2021, 22:19:05
Jakieś 8 lat temu VMatas i jego kolesie z Moskwy rozkmnili temat dogłębnie. Z tego co pisał, od tego czasu, żaden TDV6, po ich wskazówkach, się nie zbiesił. Myślałem, że to już wiedza powszechna a tu jakieś Webasto czy cuś.  :facepalm:
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Damian w 30 Marzec 2021, 22:52:46
Mam DIII od ok. 150.000 km, obecnie ma ok 340.000 km. Od dłuższego czasu czytam wątki dotyczące awarii motoru. Rozmawiam też z wieloma osobami na temat tego silnika. Chcę nie zapeszając podając swoją teorię dotyczącą awarii panewek/wału. TDV6 mają ogrzewacz silnika. Niestety jeżeli spadnie poziom paliwa to dogrzewacz się blokuje poprzez błąd w systemie. Można go usunąć wyłącznie przez podłączenie komputera. Nie chce mi się wierzyć, że silnik został tak beznadziejnie skonstruowany, że wały strzelają bez przyczyny. Uważam, że większość jednostek z awarią musiało jeździć z wyłączonym dogrzewaczem. I tu fizyka mnie utwierdza w teorii, że niedogrzane elementy motoru (aluminium i stal) ponadmiarowo się zużywają co powoduje awarie. Czy ktoś z Was kto dba o sprawność webasto miał awarię wału ?


czad ;D

chyba sporo mnie omija gdy nie czytam nieforum

wały nie strzelają bez przyczyny
strzelają, bo jeden departament zarządził że silnik ma ważyć 200kg max
dział obok zrobił group facepalm, ale nie chciał stracić premii za zamknięcie projektu

Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Kabal w 31 Marzec 2021, 10:02:02
Jakieś 8 lat temu VMatas i jego kolesie z Moskwy rozkmnili temat dogłębnie. Z tego co pisał, od tego czasu, żaden TDV6, po ich wskazówkach, się nie zbiesił. Myślałem, że to już wiedza powszechna a tu jakieś Webasto czy cuś.  :facepalm:
Rozwiniesz?
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Swireq w 31 Marzec 2021, 10:18:25
Mam DIII od ok. 150.000 km, obecnie ma ok 340.000 km. Od dłuższego czasu czytam wątki dotyczące awarii motoru. Rozmawiam też z wieloma osobami na temat tego silnika. Chcę nie zapeszając podając swoją teorię dotyczącą awarii panewek/wału. TDV6 mają ogrzewacz silnika. Niestety jeżeli spadnie poziom paliwa to dogrzewacz się blokuje poprzez błąd w systemie. Można go usunąć wyłącznie przez podłączenie komputera. Nie chce mi się wierzyć, że silnik został tak beznadziejnie skonstruowany, że wały strzelają bez przyczyny. Uważam, że większość jednostek z awarią musiało jeździć z wyłączonym dogrzewaczem. I tu fizyka mnie utwierdza w teorii, że niedogrzane elementy motoru (aluminium i stal) ponadmiarowo się zużywają co powoduje awarie. Czy ktoś z Was kto dba o sprawność webasto miał awarię wału ?


czad ;D

chyba sporo mnie omija gdy nie czytam nieforum

wały nie strzelają bez przyczyny
strzelają, bo jeden departament zarządził że silnik ma ważyć 200kg max
dział obok zrobił group facepalm, ale nie chciał stracić premii za zamknięcie projektu

Damian dowody na to
raz raz... raz...
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: lr_olek w 31 Marzec 2021, 10:33:33
uważaj bo ci wał pęknie :fakju
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Matex w 31 Marzec 2021, 15:49:48
Jakieś 8 lat temu VMatas i jego kolesie z Moskwy rozkmnili temat dogłębnie. Z tego co pisał, od tego czasu, żaden TDV6, po ich wskazówkach, się nie zbiesił. Myślałem, że to już wiedza powszechna a tu jakieś Webasto czy cuś.  :facepalm:
Rozwiniesz?
Po dogłębnym reaserchu i przeanalizowaniu iluś tam przypadków, stanęło na oleju. A konkretnie jego ilości. Utrzymanie stanu minimum +1,5l w stosunku do zaleceń fabryki. Wały w motorach z taką ilością mazidła, żyły długo i szczęśliwie.
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: GRI w 31 Marzec 2021, 19:59:34
to mit jest i bzdura ...
nie poparte niczym innym niż wyssaną z miętowego cukierka opowieścią
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Sanol w 31 Marzec 2021, 20:04:29
a co nie jest?
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Wiechu w 31 Marzec 2021, 20:49:35

to, że pękają  ;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Sanol w 31 Marzec 2021, 20:54:37
to trza umić jeździć tak żeby nie pękły
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Jac w 31 Marzec 2021, 21:20:39
to trza umić garażować tak żeby nie pękły
;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Matex w 31 Marzec 2021, 21:35:07
to mit jest i bzdura ...
nie poparte niczym innym niż wyssaną z miętowego cukierka opowieścią
No właśnie było podparte. Chłopaki ileś tam tych motorów rozpołowili po fakapie. I jakieś tam były podobne symptomy dla wszystkich znaleźli. Foto relacje były + opisy.  I porównania ze sprawnymi jednostkami. Ale z czapy nie pamiętam szczegółów, chyba gdzieś na cmentarzu internetu leżą . Nawet to na jakimś ruskim forum przeglądałem. A co ważniejsze w jakiejś tam jednostce czasu i iluś tam samochodach, wypróbowali ten "overoiling" i  było ok. Ale nie zarzekam się. Po prostu wyglądało to wiarygodnie.

Ale napisałeś, co napisałeś, i to tak kategorycznie, że chyba wiesz co mówisz. No i fajno by było jakbyś rozwinął. Proszę...
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 01 Kwiecień 2021, 07:55:45
to mit jest i bzdura ...
nie poparte niczym innym niż wyssaną z miętowego cukierka opowieścią

pod tym się mogę podpisać.

natomiast ruscy wyprodukowali ciekawszą rzecz niż napełnianie silnika olejem pod korek żeby w trzeciej minucie pracy wypchał uszczelniacz na wale i się zatarł :)21

otóż...

ruscy metodami całkowicie przemysłowymi i nowoczesnymi produkują i sprzedają worldwide pompy oleju o większej wydajności.

Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: kosciej w 01 Kwiecień 2021, 19:31:15
Korbowy.

Ale zacznijmy od...

(https://kmim.wm.pwr.edu.pl/myszka/wp-content/uploads/sites/2/2017/05/aa.jpg)

To jest wspaniałe. Kradnę  ***
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: GRI w 01 Kwiecień 2021, 23:05:07
to mit jest i bzdura ...
nie poparte niczym innym niż wyssaną z miętowego cukierka opowieścią
No właśnie było podparte. Chłopaki ileś tam tych motorów rozpołowili po fakapie. I jakieś tam były podobne symptomy dla wszystkich znaleźli. Foto relacje były + opisy.  I porównania ze sprawnymi jednostkami. Ale z czapy nie pamiętam szczegółów, chyba gdzieś na cmentarzu internetu leżą . Nawet to na jakimś ruskim forum przeglądałem. A co ważniejsze w jakiejś tam jednostce czasu i iluś tam samochodach, wypróbowali ten "overoiling" i  było ok. Ale nie zarzekam się. Po prostu wyglądało to wiarygodnie.

Ale napisałeś, co napisałeś, i to tak kategorycznie, że chyba wiesz co mówisz. No i fajno by było jakbyś rozwinął. Proszę...

nie ma potrzeby rozwijania  :)

wymiana oleju co 10-15 tyś to wszystko co można zrobić od strony usera tego silnika
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: GRI w 01 Kwiecień 2021, 23:06:41
to mit jest i bzdura ...
nie poparte niczym innym niż wyssaną z miętowego cukierka opowieścią

pod tym się mogę podpisać.

natomiast ruscy wyprodukowali ciekawszą rzecz niż napełnianie silnika olejem pod korek żeby w trzeciej minucie pracy wypchał uszczelniacz na wale i się zatarł :)21

otóż...

ruscy metodami całkowicie przemysłowymi i nowoczesnymi produkują i sprzedają worldwide pompy oleju o większej wydajności.



tam w dalszym ciągu mentalność mechaniczne jest na poziomie żiguli i zaporożca ...
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 01 Kwiecień 2021, 23:11:11
nie ale tak.

natomiast nie ma takiego oprogramowania którego by ruscy hakierzy motoryzacyjni nie skrakowali.

wozy MY22 co jeszcze nie mają terminów produkcyjnych u nich już będą gadać cyrlicą do kierowcy...

Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: GRI w 01 Kwiecień 2021, 23:27:56
nie ale tak.

natomiast nie ma takiego oprogramowania którego by ruscy hakierzy motoryzacyjni nie skrakowali.

wozy MY22 co jeszcze nie mają terminów produkcyjnych u nich już będą gadać cyrlicą do kierowcy...



hakowanie systemu i ficzerów nie jest wykładnikiem  mechanicznym , jak wiemy

na co komu cyrylica  np w hybrydzie 405 , w którym się wiązka stopiła .. albo TTF w sporcie gdzie nie działa po pozyskaniu z usa  większość rzeczy ... a programowanie aku pomocniczego średniego kończy się usterką wszystkich systemów itp itd ...
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 02 Kwiecień 2021, 06:31:30
ruscy uparcie usiłują naprawiać coś co dawno należało wymienić.

Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: andy w 02 Kwiecień 2021, 06:47:18
ruscy uparcie usiłują naprawiać coś co dawno należało wymienić.



Pasmatreć i nazad w maszynu ;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 02 Kwiecień 2021, 07:09:32
da, toczno.
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Jerry w 02 Kwiecień 2021, 13:58:29
Radziecką mechanikę znakomicie obrazuje zapomniana opowieść wigilijna...

Cytuj

Jak zwykle przed Wigilią, odwiedziłem Cytryna i Gumiaka. Usłyszałem historię, która jest prawdziwa i wymagała tylko małej oprawy. Oto ona.

W jeden z tych szarych, deszczowych dni, nijak nie przypominających okresu świątecznego, Cytryn i Gumiak urządzili sobie w warsztacie Wigilię. Polegało to na tym, że wraz ze Śledzioną zakupili na spółkę kubełek śledzików po góralsku oraz 0,7 l wódki. Po nieco wcześniejszym zamknięciu zakładu siedzieli sobie na fotelach wyjętych z Transita, którego akurat naprawiali i konsumowali wódkę, podsumowując w krótkich słowach wydarzenia roku 2013, takie jak skandaliczna kradzież kompletnego wydechu ze Sprintera, który stał u nich pod warsztatem gotów do wydania klientowi (?odkąd Grubas siedzi, straszne chamstwo się na rewirze panoszy?). Takie jak udane zestrojenie diesla 3.0 HPI w ich służbowym Iveco Daily, tak żeby osiągało 250 KM i było szybsze z każdego biegu niż Kia Cee?d 2.0 CRDi (rywal wybrany nieprzypadkowo). No i takie jak wyjęcie turbosprężarki z 1.9 TDI bez wyciągania kolektora, nowoopracowaną metodą ?tygrysiej łapy?.

Rok 2013 obfitował więc w ciekawe wydarzenia, ale jedno z nich miało dopiero nadejść. Ciszę przerywaną brzęczeniem kieliszków przerwał chrobot silnika, z którym ewidentnie było coś nie tak. Gumiak wstał zobaczyć, kto o tej porze w taki dzień podjeżdża pod ich warsztat. Było to Audi 100 C3 ?Cygaro? na ukraińskich tablicach. Wyskoczył z niego wąsaty mężczyzna o śniadej karnacji odziany w mokasyny, sweter i spodnie od dresu. Był zarazem łysy i miał pozlepiane włosy ? prawdziwy ewenement. Tak potrafią tylko Ukraińcy i Białorusini.

Gumiak chętnie zapytałby ?co pana do nas sprowadza? albo ?w czym mogę pomóc?, gdyby znał takie wyrażenia. Uznał jednak za stosowne, ażeby na początek przekazać inną, istotną informację: ?ZAMKNIĘTE!? ? ryknął. ?Niet, gaspadin? ja praszu? u mnie prabliem s dwigatielom, probliem z silnikiem mam? ? oczy Ukraińca wyglądały jak te należące do kotka ze Shreka ? ?mnie pasek rozrządu? zęby paszli w pizdu, wy mnie dajtie tolko warsztat i narzędzia, ja zapłacu, ja sobie naprawię wsio sam?. Gumiak zainteresował się. Uznał, że to może być dobra zabawa: oni będą sobie dalej pili wódkę, a zdesperowany Ukrainiec w tym czasie wymieni sobie rozrząd w Cygarze. ?No dobra, pan wjeżdża? ? chwiejąc się lekko na nogach otworzył bramę do warsztatu, a Ukrainiec zarzęził rozrusznikiem, Audi zaskoczyło pracując mocno nierówno i wtoczyło się na stanowisko warsztatowe.

Cytryn i Śledziona aż przenieśli krzesła bliżej, żeby móc oglądać co robi Siergiej (przedstawił się wszystkim). Opowiedział pokrótce, że jedzie do domu, bo tu na święta całe życie zamiera i on nie ma co robić, na co dzień pracuje na budowie, ale teraz żadnych budów nie ma. No i traf chciał, że Audi zaczęło dziwnie pracować, więc on zdjął sobie pod domem obudowę rozrządu i zobaczył, że z paska powyrywało parę zębów. Brat powiedział mu, że w tym warsztacie mu pomogą, bo oni są Cytryn i Gumiak, naprawiają co kto nie umiał. Na szczęście napięcie paska sprawia, że nie jeszcze nie przeskoczył (przy czym rozrząd w tym modelu jest bezkolizyjny), ale można podejrzewać, że na Ukrainę w tym stanie nie dojedzie.

Siergiej przystąpił do pracy. Ustawił sobie rozrząd na znaki, zdjął obudowę, odkręcił napinacz i co tam trzeba i ściągnął pasek. Cytrynowi zrobiło mu się trochę żal obcokrajowca, bo widział że bardzo mu się spieszy i bardzo mu zależy. ?Ma pan taki pasek?? ? zapytał z troską ? ?bo może my pójdemy na zaplecze? co poszukać? tylko to może troche potrwać, bo my troche? wypici?. ?A nie, nie, nie trzeba? ? uśmiechnął się Siergiej ? ?ja sobie dam radę, tu nie trzeba wymieniać, tu nada nareperować i budiet wsio w pariadkie!?. Trzej panowie rozsiedli się więc znów wygodnie i obserwowali Siergieja, który radził sobie, trzeba przyznać, znakomicie. Zdjęty pasek położył na stole warsztatowym i przyłożył do niego metalową listwę, dzieląc go na pół wzdłuż. Następnie wziął nóż i precyzyjnie rozciął pasek na dwie części, uzyskując dwa identyczne paski o szerokości połowy dotychczasowego paska ? jakby kroił kiełbasę. ?Smatri, tutaj zuba niet, i tutaj zuba niet? ? uśmiechnął się szeroko, pokazując swoje uzębienie, gdzie także zuba niet i zuba niet ? ?ale na to jest sposób?. Najpierw założył na miejsce pierwszą część paska, potem drugą, ale przesuwając je względem siebie tak, żeby we wszystkich miejscach gdzie do tej pory występował całkowity brak zęba, pojawiło się po pół zęba. ?Brat mnie tego nauczył, trzeba oszczędnym być, nie wymieniać bez potrzeby, tak toże budiet charaszo? ? objaśniał zadowolony Siergiej.

Cytryn, Gumiak i Śledziona siedzieli i patrzyli jak urzeczeni. Wyglądało to, jakby doznali objawienia. Jak trzej królowie adorujący nowonarodzonego Jezusa, którym był Siergiej. ?Kurde? ? odezwał się wreszcie Cytryn ? ?nie potrzebujesz pracy? Przydałby sie nam taki obrotny mechanik?. ?E, nie, ja liubie na budowie rabotać? swieże powietrze, a tu we warsztacie duchota, to nie dla mnie. Ja musze już jechać w Ukrainu, gaspadiny, skolka trzeba zaplatić??

Na niebie zaświeciła pierwsza gwiazdka. Gumiak spojrzał na Cytryna. Cytryn na Gumiaka. A Śledziona na nich obu. ?Nic.? ? powiedział Gumiak ludzkim głosem, bo to był ten moment, kiedy wszystkie stworzenia mówią ludzkim głosem ? ?masz talent, Siergiej?. Siergiej zachwycony wskoczył do auta, odpalił i dynamicznie wycofał się z hali warsztatowej. ?Paka!? ? zawołał przez okno ? ?spasiba i jak to u was gawariat, wiesołych swiont!?. Zapiszczał oponami i tyle go widzieli. Przez chwilę siedzieli i nic nie mówili. Nagle Cytryn zerwał się i podbiegł do okna: ?szlag by trafił! Odjechał, a nie zapytaliśmy go jak naprawia wahacze i hamulce??



(https://images90.fotosik.pl/488/6709bdd8fdef7e1bgen.jpg)

(https://images89.fotosik.pl/489/50aabae5a3255a41gen.jpg)
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 02 Kwiecień 2021, 17:42:44
takich historii się nie zapomina :)21
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Jerry w 02 Kwiecień 2021, 18:16:23
takich historii się nie zapomina :)21


To dla młodych  ;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Jac w 02 Kwiecień 2021, 18:42:01
dla młodych to za długie ... max 160 znaków  ;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Jerry w 02 Kwiecień 2021, 18:44:10
dla młodych to za długie ... max 160 znaków  ;D

No to się nie nauczą  :hahaha
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Matex w 02 Kwiecień 2021, 21:47:43
Od kilku ładnych lat z ruskimi spotykam się praktycznie codziennie. Z Rosjanami w sensie. Nie Ukraińcami czy Bialorusinami. Tych to pełno jako robotnicy na stoczni. A jest spora różnica. Ci od Matuszki Rosiji są inni.

 Głównie uzgadniam z nimi i dostarczam jakies tam graty do napraw, przeglądów czy grubych remontów na statkach. Z pełną odpowiedzialnością twierdzę, że nie ma drugiej tak zaradnej, pomyslowej, fachowej i ogarniętej pod każdym technicznym względem nacji. Gdyby kiedyś ktoś miał by mi kiedyś wybudować dom, wymienić zastawkę w sercu czy napisać wniosek rozwodowy to chciałbym żeby był takim fachowcem jak ci mechanicy-Rosjanie których poznałem.
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 02 Kwiecień 2021, 21:51:18
gruntowna, zamordystyczna edukacja. łącznie z grą w szachy.

u nas przestała być potrzebna i została rozpierdolona.
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: Matex w 02 Kwiecień 2021, 22:12:39
gruntowna, zamordystyczna edukacja. łącznie z grą w szachy.

u nas przestała być potrzebna i została rozpierdolona.
Być może. Ale ta edukacja, cokolwiek by o niej nie powiedzieć, jest skuteczna. I bardzo chciałabym żeby taki zamordyzm był też u nas. Np. przy szkoleniu kierowców...

 Ale rozkazy nie zastąpia inwencji tych ludzi. Czasami ich kreatywność mnie poraża. Osobiście widziałem żarówkę w tokarce. Gwint im nie pasował. Przerobili. :)21
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: ginawa w 02 Kwiecień 2021, 22:18:40
mam w mojej brygadzie stoczniowej ukraińców i to sporo i jednego ciemnego  , miałem białorusinów , uzbeków , kazachstańczyków i innych . nie miałem jeszcze osobiście , choć wiem jak wyglądają wietnamczyków , hindusów  i Rosjan.  Z ruskimi miałem do czynienia bardzo dawno temu jak na " towarzyskich " grach w siatę bili nas czyli mnie po żebrach , skutecznie , pod siatką . i ich niespecjalnie . ale to był specnaz i my leszcze .

mam jedną panią właścicielkę firmy , rusiejkę , bije na głowę to całe tałatajstwo , do swołoczy to ma podejście lepsze niż kiedyś ormo do czarnego.
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 02 Kwiecień 2021, 22:19:46
a jak definiuje swołocz?
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: ginawa w 02 Kwiecień 2021, 22:27:39
prawnuki tych co mordowały Naszych na kresach .
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 02 Kwiecień 2021, 22:32:43
ślizgie jak wszystko.

jebać.

pompa włożona?
:)21
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: ginawa w 02 Kwiecień 2021, 22:38:35
chyba nie , drugo zmiane miałem , nie było jak zdyscyplinować mechanika bo nad camaro swoim z ameryki się głowi .
ale jak uszczelnił mi zbiornik paliwa na cybancie i założyłem do mojego , to przestało wacho jebać  i " podbierać " benzynę .  ;D
znaczy się była wymiana zbiornik pompa asfalt .
jak se pomyślę ile litrów drogiej benzyny poszło w atmosferę , ja pierdole . 
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 02 Kwiecień 2021, 22:45:02
niech ruskim ałtsorsuje to mu ogarną :)21
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: ginawa w 02 Kwiecień 2021, 22:48:16
sam ogarnie bo ma wstręt do warsztatów .  ;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 02 Kwiecień 2021, 22:52:32
to moge zrozumieć :)21
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: ginawa w 02 Kwiecień 2021, 22:59:31
dosłownie , sztaplarke na gaz co się zawiesiła , co ja bym osobiście utopił lub zwybuchował to naprawił .
stare iweko z dużo skrzynio do przewozu płotów z poznańskiego co je kupił i sprawdzał ile wyciągnie na sznelce to zatarł na dwóch garach i pękniętym bloku do żywych doprowadził , choć nie tanio i nie bardzo szybko .  ;D
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 02 Kwiecień 2021, 23:17:44
taki hutmen ale paprykarz :)21
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: ginawa w 02 Kwiecień 2021, 23:21:34
jak miałem dużo roboty to mu sekcje dawałem , ale charakter  ma bo jak po niedzieli zabaniaczony jest mocno , to przed południen do werkstatu nie zajeżdża .
 ;D
ale co mi badziew jebany beny przerobił na atmosfere to nie strzymam , tyle kasy , ja pierdole , to co najmniej komplet opon.
jak mechanikowi mówilem , że podbiera to pierdolił że fałka ma spalanie .  co za tempy huj , jak może taki przygłup ludziom doradzać .
pomijam środowisko naturalne , jakieś dziesięć litrow bezołowiowej tygodniowo puszczonej w powietrze , ile to można startów na światłach z badziewiem zrobić .
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: PiRoman w 03 Kwiecień 2021, 08:56:06
Moi wczoraj przekazali inwestorowi kartę pracy z marca. Po chińsku. Żeby mu się wygodnie czytało. Adaptują się cholernie szybko.
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 03 Kwiecień 2021, 10:35:32
jak wtryskiwacze vdo :)21
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: PiRoman w 03 Kwiecień 2021, 11:13:42
Już nie mają tego stołu...
Tytuł: Odp: Wał (pęknięty) a webasto
Wiadomość wysłana przez: czesław w 03 Kwiecień 2021, 11:15:11
to do szybkiej adaptacji było a nie do stołu :)21