Autor Wątek: gaźniki Wawa  (Przeczytany 1349 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Yoohas

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 6167
  • Mój LR: L322, 5.0 SC
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Kwiecień 2019, 11:30:15 »
A w Puszczykowie orientowałeś się?

To też jeden z lepszych magików. Tani nie jest, robi głównie dla klientów z Niemiec. Ale naprawdę robi właściwie wszystko, łącznie z dorabianiem gratów, których już nie dasz rady kupić.
The upside is they are rarely totally broken. They are also never totally fixed.

Offline GRI

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 3754
    • diffland
  • Mój LR: AJ
  • Skąd: Halinów, Warszawa
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Kwiecień 2019, 11:35:27 »
Ja korzystam od lat z jego usług.


długo się czeka ,ale warto
diffland.pl
diffland classic car
looms.pl

Offline JMK

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 1466
  • Mój LR: Discovery 2 Td5 FL
  • Skąd: Wielkopolska
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Kwiecień 2019, 11:42:30 »
A w Puszczykowie orientowałeś się?

To też jeden z lepszych magików. Tani nie jest, robi głównie dla klientów z Niemiec. Ale naprawdę robi właściwie wszystko, łącznie z dorabianiem gratów, których już nie dasz rady kupić.
Wszystko się zgadza.
Ale trzeba brać pod uwagę to o czym GRI napisał - terminy nawet klikumiesięczne.

http://www.reges.pl/gazniki/

Offline range20

  • Lokal matador
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Mój LR: RRC 3,5 pickup4d, RRC 200
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #18 dnia: 25 Grudzień 2019, 21:36:10 »
podnoszę wątek
ponoć na szarych szeregów koszt kompleksowej naprawy podchodzi pod 4k.
troszku sporo...
jest ponoć w ząbkach, jakiś fachowiec od fur z prl-u - czyli rocznikowo by pasował, ktoś go kojarzy?

Offline kosciej

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 15020
  • Range Rover jest IDEALNY...dla informatyka ;D
  • Mój LR: Szary L322 2004, RRC 2dr V8 Aut. 1987, RRC 4dr V8 Man. 1983
  • Skąd: Gdańsk
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Grudzień 2019, 17:54:02 »
A które?
Su, czy Strombergi?

Ja bym na Twoim miejscu zrobił sam. Swoje SU zregenerowalem sam bez żadnego problemu. Są jak nowe.

Strombergi do białego też robiłem od poziomu samej obudowy i działają, choć z racji nie poskladanego auta są przed strojenie jeszcze.

Części wszelkie kupisz na: http://zenithcarb.co.uk/
Nie mam pomysłu na podpis.

Offline range20

  • Lokal matador
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Mój LR: RRC 3,5 pickup4d, RRC 200
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #20 dnia: 26 Grudzień 2019, 20:55:31 »
Strombergi
Hm, może faktycznie, podejmę wyzwanie.
Dzięki za linka
Rozumiem, że skoro chcę kompleksowo, to "rebuild kit" a nie "service"
Jeszcze tylko pytanie, który zestaw będzie dla mnie.
Bo oczywiście do mojego, niektóre elementy pasują "od 1986", inne 1985, a jeszcze inne po prostu "old range rover"...
No nic, poszperam w katalogu i może też znajdę jakieś znaczki na samych gaźnikach

Offline kosciej

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 15020
  • Range Rover jest IDEALNY...dla informatyka ;D
  • Mój LR: Szary L322 2004, RRC 2dr V8 Aut. 1987, RRC 4dr V8 Man. 1983
  • Skąd: Gdańsk
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #21 dnia: 27 Grudzień 2019, 20:25:45 »
Poszukaj znaczków na takich blaszkach. Tam masz wszystkie informacje.

Oprócz tego masz wybite symbole iglicy na jej podstawie.
Na blaszce jest info o dyszy.
Nie mam pomysłu na podpis.

Offline range20

  • Lokal matador
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Mój LR: RRC 3,5 pickup4d, RRC 200
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #22 dnia: 27 Grudzień 2019, 21:38:32 »
Na razie znalazłem na wierzchu wytłoczone "175 CD" i "zenith carburetter"
Szukałem na tej stronce, wynika, że albo to 175 CD3, albo 175CDSE...

Napisałem do nich, zobaczymy co odpowiedzą.
« Ostatnia zmiana: 27 Grudzień 2019, 21:46:32 wysłana przez range20 »

Offline kosciej

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 15020
  • Range Rover jest IDEALNY...dla informatyka ;D
  • Mój LR: Szary L322 2004, RRC 2dr V8 Aut. 1987, RRC 4dr V8 Man. 1983
  • Skąd: Gdańsk
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Grudzień 2019, 00:12:21 »
Dlatego Ci potrzebna blaszka na gaźniku - Tam jest Carb Spec (Nie dysza - pomyliłem się):

http://zenithcarb.co.uk/cf/vehicle/list/?manufacturer=Land+Rover&vehicle=V8

Jaki masz rocznik auta? I daj foty tych gażników.

Albio inaczej. CD3 mają mosiężną zaślepkę od spodu "float bowl" - Czy jak to tam się nazywa. Miseczki pływaka no...
CDSE jej nie ma. Jest wtedy cały odlew z ALU.
Jak dobrze pamiętam.

A najlepiej wyjmij iglicę i zobacz jej symbol.
« Ostatnia zmiana: 28 Grudzień 2019, 00:18:19 wysłana przez kosciej »
Nie mam pomysłu na podpis.

Offline range20

  • Lokal matador
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Mój LR: RRC 3,5 pickup4d, RRC 200
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Grudzień 2019, 00:43:11 »
na razie ciągle nim jeżdżę, więc nie rozkręcam za bardzo...
z rocznikiem jest problem...
pierwsza rejestracja na początku 1986, niektóre elementy są już od 86, ale niektóre "old...', np. skrzynia - raczej nikt nic nie zmieniał - 5, ale wiskoza była "old range rover"
tak, oglądałem tę tabelkę i z niej wynikają właśnie te dwa
teraz mam tylko taką fotkę, jutro obejrzę dokładnie
[attachment=1]

Offline kosciej

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 15020
  • Range Rover jest IDEALNY...dla informatyka ;D
  • Mój LR: Szary L322 2004, RRC 2dr V8 Aut. 1987, RRC 4dr V8 Man. 1983
  • Skąd: Gdańsk
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Grudzień 2019, 14:48:57 »
Takie zdjęcie to wiesz  ;D

Jedyne co widzę, to że ktoś tam gmerał i pogubił oryginalne śruby pokrywy tłoka  ***
Nie mam pomysłu na podpis.

Offline range20

  • Lokal matador
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Mój LR: RRC 3,5 pickup4d, RRC 200
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Grudzień 2019, 19:58:23 »
Wiem, wiem.
Jutro będę wykonywał szczegółowe oględziny.

Offline range20

  • Lokal matador
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Mój LR: RRC 3,5 pickup4d, RRC 200
Odp: gaźniki Wawa
« Odpowiedź #27 dnia: 31 Sierpień 2020, 19:14:05 »
Zasadniczo sprawa zakończona. Gaźniki rozebrane, wyczyszczone, złożone i wyregulowane. Dzięki ofiarnej pracy, czy bardziej doradztwa, w zakresie czyszczenia, a później, przy pomocy rozmaitych środków produkcji własnej i nie tylko (w celu utrzymywania się w stanie wyższej świadomości) oraz korzystając z doradztwa w zakresie tego co warto rozbierać, a czego nie, jak składać udało się doprowadzić do złożenia  gaźników na aucie. Następnie dzięki finezyjnej regulacji wykonanej przez doktora inżyniera jednego, będącego na łączach z innym proffesorem - efekt zapierdalania pojazdu został osiągnięty! Chodzi jak burza! Taka jak wczoraj na przykład.
Zatem zamknąć wątek mogę, bo zrobione jest!