Autor Wątek: Coś zamiast Discovery  (Przeczytany 14125 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mroczny

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 16103
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #555 dnia: Dzisiaj o 12:15:22 »
Samochod składa się z tysięcy części, nie ma bata, zawsze w 20letnim padle coś może jebnąć.

Przecież jak odstawiam do Kalisza to nie po to by tylko olej zmienić. Za każdym razem jest zbiór robót.
Bardzo dużo rzeczy wymeiniam mimo, że oryginał jeszcze działa i wymieniam bo głupio przy jednej robocie tego nie zrobić, i postepuje tak w każdym aucie od lat. Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się bym w tym samym aucie wymieniał już wymienianą cześć przeze mnie. A potrafię mieć auto kilka lat i przez kilkadziesiąt tys kilometrów. Trzeba wiedzieć co założyć z zamiennika by to działało a najlepiej założyć firme która produkuje na pierwszy montaż.

Jeszcze zostało pare rzeczy które moga mi się skończyć i pewnie je wymienie przed niż po, ale jeszcze mają czas a ja nie mam kasy :)

czyli uczciwie serwisujesz i dzięki temu działa

staram sie tak i ja

Offline Yoohas

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 5761
  • Mój LR: L322, 5.0 SC
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #556 dnia: Dzisiaj o 12:22:52 »
Wszystko zgoda. Tylko, że Jeepem na wakacje nie pojedziesz...i tu jest kłopot.


yyy?
potrzymaj mi piwo ;D

Ale takim jak mrocznego? Do Chorwacji?
The upside is they are rarely totally broken. They are also never totally fixed.

Offline Czosnek niedźwiedzi

  • Ciśnieniowiec
  • ****
  • Wiadomości: 926
  • Mój LR: Ero-Disco 300tdi
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #557 dnia: Dzisiaj o 12:26:13 »
co więcej..

te wszystkie remonty to montaż części coraz gorszej jakości, nie zawsze z zachowaniem reżimu fabrycznego, momentów, czystego montażu itd..
Ostatnio wał przedni, chyba allmakes pakistański, nowy, założony 3 lata temu, nie przetrwał nawet 20 tys. km.
Amor skrętu, nowy EFS wzmocniony z gwarancją 3lata/100 000km, założony w październiku 2020, rozpadł się w sierpniu.
Dekiel rozrządu, nowy zamiennik, założony na początku lipca 2021, łożysko padło we wrześniu.
Wiskoza zamiennik nie działała poprawnie od nowości - kręci się cały czas zamiast załączyć od temperatury.
Pietia

Offline Wąż

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 13623
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #558 dnia: Dzisiaj o 12:29:11 »
Wszystko zgoda. Tylko, że Jeepem na wakacje nie pojedziesz...i tu jest kłopot.


yyy?
potrzymaj mi piwo ;D

Ale takim jak mrocznego? Do Chorwacji?
pytanie ile czasu dajesz sobie na tranzyt
lajtłejtem 500km dziennie nie boli
więc wiesz...
110tką w dwa tygodnie zrobiłem 4tyś km
doświadczona pizda drogowa ;D

Offline Yoohas

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 5761
  • Mój LR: L322, 5.0 SC
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #559 dnia: Dzisiaj o 12:33:58 »
The upside is they are rarely totally broken. They are also never totally fixed.

Offline Wąż

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 13623
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #560 dnia: Dzisiaj o 12:34:26 »
i żeby mi to było ostatni raz ;D

zresztą do chorwacki to bym LW właśnie pojechał i jeździł nim tam na miejscu... ciepło słonko wiatr we włosach ;)
doświadczona pizda drogowa ;D

Offline tomquat

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 38372
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #561 dnia: Dzisiaj o 14:21:16 »
ale co? jak zrobisz remont to już nigdy się nie zepsuje?
Wierzę, że jakość naprawy wydłuża te interwały.
ale naprawia się jak jest zepsute, czy wymienia wszystko profilaktycznie w/g DOT ?
Całe auto się zmienia.

Offline tomquat

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 38372
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #562 dnia: Dzisiaj o 14:22:38 »
dla odmiany ja sunąc w środę przez krajowy interior brakiem autostrad jedyną pomoc drogową w akcji widziałem gdzieś między jankami a stolicą interioru. ładowała discovery dwa :)21
jak w środę 16tego i pod Kaliszem - to moje  :)21
To ten po remontach?
tak, w temacie o DII masz fotostory :)
Przecież juz dawno widziałem. Tak sobie piszę, żeby mieli twardziele kogo linczować.

Offline mroczny

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 16103
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #563 dnia: Dzisiaj o 14:41:56 »
brakło mi czasu w tym roku - a w zasadzie to pogody a nie czasu - ale mielismy plan na dwa dzipy (bo w jednym się nie pomieścimy) pojechać sobie na taki 10dni trip gdziekolwiek. Boczne drogi, dachy zostają w domu, dzienne przebiegi po 300km a najlepiej 150.. W nastepnym roku tak zrobię.


Offline mroczny

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 16103
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #564 dnia: Dzisiaj o 14:42:32 »
aa i dla Yoohasa pokłony za gif ze świata wayna. Chodzi za mną kolejne odświeżenie :)21

Offline Galik

  • Kasztaniarz
  • *****
  • Wiadomości: 1292
  • Skąd: Warszawa
Odp: Coś zamiast Discovery
« Odpowiedź #565 dnia: Dzisiaj o 18:55:31 »
aa i dla Yoohasa pokłony za gif ze świata wayna. Chodzi za mną kolejne odświeżenie :)21
A ja dalej mam obraz Twojego psa i mnie to bawi, mimo, źe był tu chyba dwa tygodnie temu  :)21